Niech się rozejdą jak spływające wody, niech zwiędną jak trawa przy drodze.
Niech znikną jak wsiąkająca woda; niech będą zdeptani jak przydrożna trawa!
Niech się rozpłyną jak sączące się wody, niech wypuści strzałę swą na nich3 i upadną.
Niech znikną jak woda, która spływa; Niech strzały, które wypuszczą, będą stępione!
Niech będą jak ślimak, który pełznąc, wysycha, jak martwy noworodek, który nigdy nie zobaczy słońca.
Niech będą jak ślimak, który idąc roztapia się w śluz, * jak martwy płód kobiety, który nie ogląda słońca.
Niech znikną jak woda, która ścieka, niech zwiędną jak trawa przydrożna;
Niech znikną jak odpływające wody, niech uwiędną jak trawa deptana na drodze.
Niech wsiąkną w ziemię jak rozlana woda, Niech ich strzały lecą, jakby obcięto im grot!
Niechaj się rozpłyną jako woda, niechaj przejdą, jako droga jej — jako naciągający łuk, którego strzały się łamią.
Jak ślimaki co giną, pełzając w ogrodzie, Bóg was zetrze jak ciernie lub uschłe sitowie.
Niech zanikną jak woda cieknąca; On łuk swój napnie, aż wyginą.
Niech zanikną jak woda cieknąca; On łuk swój napnie, aż wyginą.
Niech się rozpłyną jak wosk topniejący, niech jak płód poroniony nie ujrzą nigdy słońca.
Niech znikną jak woda, która spływa; Niech strzały, które wypuszczą, będą stępione!
Jako ślimak rozpływający się niech znika, jako poroniątko niewieście, niech nie oglądają słońca. [58:9 Cyl]
Taki chodzi jak ślimak, który się rozpływa; Tacy nie zobaczą słońca niczym poroniony płód kobiety.
Niech przeminą jak ślimak, który się rozpływa; jak poroniony płód kobiety niech nie zobaczą słońca.
Niech się rozpłyną jak woda, niech zniszczeją; niech się pokruszą, kiedy nałożą swoje strzały.
Niech się rozejdą jak spływające wody, niech zwiędną jak trawa na drodze.
Niech się rozejdą jak spływające wody, niech zwiędną jak trawa na drodze.
Niech się rozejdą jak spływające wody, niech zwiędną jak trawa na drodze.