Choć stłuczesz głupiego w moździerzu tłuczkiem razem z ziarnami, głupota go nie opuści.
Choćbyś głupca zmiażdżył w moździerzu jak ziarno, nie przestanie być głupcem.
Choćbyś starł głupca w moździerzu, w pośrodku ziarna, tłuczkiem, głupota od niego nie odejdzie.
Choćbyś głupca starł w moździerzu tłuczkiem razem z krupami, nie opuści go głupota.
Choćbyś głupiego roztarł tłuczkiem niczym ziarno miażdżone w moździerzu, jego głupota go nie opuści.
Choćbyś pobił głupca tłuczkiem, nie odstąpi od niego głupota.
Choćbyś głupiego zmiażdżył tłuczkiem w moździerzu razem z ziarnami, nie oddzielisz odeń jego głupoty.
Choćbyś starł głupca w moździerzu tłuczkiem, razem z ziarnem, głupota go nie opuści.
Choćbyś głupca starł w moździerzu tłuczkiem razem z krupami, nie opuści go głupota.
Choćbyś błazna w moździerzu utłukł, wpośród krupy stęporem, toby jednak głupota jego nie oddzieliła się od niego.
Choćbyś głupiego utarł tłuczkiem w moździerzu pośród tłuczonego ziarna, jego głupota od niego nie odejdzie.
Choćbyś zmiażdżył głupca w moździerzu tłuczkiem razem z ziarnami, nie opuści go głupota.
Choćbyś wśród ziarna i głupca utłukł w moździerzu – to jednak jego głupota od niego się nie oddzieli.
Choć stłuczesz głupiego w moździerzu tłuczkiem — razem z ziarnami — głupota go nie opuści.
Choć stłuczesz głupiego w moździerzu tłuczkiem - razem z ziarnami - głupota go nie opuści.
Choć stłuczesz głupiego w moździerzu tłuczkiem - razem z ziarnami - głupota go nie opuści.